Klaudia i Paweł

Pomiędzy plenerami i innymi sesjami staram się nadrabiać zaległości na blogu, ale ciężko bo wiadomo kiedy pogoda za oknem komputer nie pracuje tylko aparaty idą w ruch. 
Dziś przedstawiamy Klaudie i Pawła i ich piękny sobotni dzień...choć momentami wystrzałowy i..."straszny" (ale o tym przekonacie się oglądając skrót z tego reportażu)

 














































Komentarze

Anonimowy pisze…
super, super piękne fotki:)