Martyna i Hubert

Dużo emocji, ogrom radości, bliskość najważniejszych osób i atmosfera, którą trudno opisać słowami. Taki właśnie był dzień Martyny i Huberta – rozpoczęty pełnymi wzruszeń przygotowaniami, poprzez piękną ceremonię w kościele w Lęborku, aż po niezapomniane wesele w Pałacu Łebunia.

Dzień ślubu rozpoczął się od przygotowań. W powietrzu czuć było ekscytację i lekkie napięcie, bo przecież za chwilę miało wydarzyć się coś, na co Martyna i Hubert długo czekali.

Martyna wyglądała przepięknie, a Hubert z każdą kolejną chwilą coraz bardziej uświadamiał sobie, że właśnie rozpoczyna się jeden z najważniejszych dni ich życia.

Po przygotowaniach przyszedł czas na ceremonię. Msza święta w kościele była pełna wzruszeń i pięknych momentów. To był czas zatrzymania, refleksji i świadomego rozpoczęcia ich wspólnej drogi.

A później… zrobiło się naprawdę głośno i widowiskowo!

Na Parę Młodą przed kościołem czekali wierni kibice LKS Pogoń którzy przygotowali dla Martyny i Huberta wyjątkowe powitanie z racami dymnymi w dłoniach. Było efektownie, energetycznie i przede wszystkim bardzo „ich” – z ogromną dawką emocji i sportowego charakteru.

Takiego powitania zdecydowanie nie da się zapomnieć!

Po ceremonii przyszedł czas na świętowanie. Eleganckie wnętrza, wyjątkowa atmosfera i przede wszystkim najbliżsi Martyny i Huberta stworzyli idealne tło dla dalszej części tego wyjątkowego dnia.

Jednym z pierwszych i najbardziej wyczekiwanych momentów był oczywiście pierwszy taniec. Martyna i Hubert zdecydowali się na utwór „Tylko mnie kochaj” i już od pierwszych sekund było wiadomo, że nie będzie to zwykły pierwszy taniec.

Było romantycznie, emocjonalnie, ale przede wszystkim… widowiskowo! Para Młoda zaprezentowała się na parkiecie tak, że trudno było oderwać od nich wzrok. Była pewność siebie, ogromna radość i mnóstwo energii, a ich taniec idealnie pokazał, jak dobrze czują się razem.

I chyba śmiało można powiedzieć, że ciężko było ich pobić na parkiecie.  Pierwszy taniec nie tylko rozpoczął weselną zabawę, ale od razu podkręcił atmosferę i dał wszystkim jasny sygnał – tej nocy zdecydowanie będzie się działo!



























































Komentarze