Alicja i Norbert
Z Alą i Norbertem spotkaliśmy się już jakiś czas temu podczas ich sesji narzeczeńskiej. Dziś są już małżeństwem! Trudno uwierzyć, jak szybko płynie czas. Mam wrażenie, że dopiero co rozmawialiśmy o tym, że do ślubu zostało jeszcze tyle miesięcy. A jednak ten wyjątkowy dzień nadszedł w mgnieniu oka.
Ich ślub odbył się w jeden z najgorętszych dni lata. Upał dawał się we znaki od samego rana, ale nie przeszkodził w przeżywaniu tego wyjątkowego dnia. Wszystko rozpoczęło się od przygotowań w domu rodzinnym Alicji, gdzie nie brakowało wzruszeń i uśmiechów. Następnie udaliśmy się do kościoła, w którym Ala i Norbert powiedzieli sobie sakramentalne „tak”.
Po ceremonii przyszedł czas na wesele. Na sali już od progu przywitał nas DJ Tomi, który zadbał o świetną atmosferę od pierwszych chwil. Pierwszy taniec wśród chmur oraz efektownie podany tort stworzyły wyjątkową oprawę i zachwyciły wszystkich gości.
Po wspólnych zdjęciach rodzinnych, mimo że klimatyzacja ledwo dawała radę w walce z upałem, nadszedł czas na to, na co wszyscy czekali najbardziej – zabawę do białego rana. Parkiet zapełniał się tańczącymi gośćmi, a uśmiechy i dobra energia towarzyszyły wszystkim do końca wieczoru.



















































Komentarze