Joanna i Piotr

Kameralny ślub Joanny i Piotra był pełen ciepła, bliskości i pięknych momentów. Choć pogoda tego dnia nie rozpieszczała i deszcz pojawiał się niemal na każdym kroku, nie był w stanie odebrać tej uroczystości wyjątkowego klimatu.

Po wyjściu z Urzędu Stanu Cywilnego na Joannę i Piotra czekała kolejna niespodzianka pojawiły się bańki mydlane, które na moment pozwoliły zapomnieć o deszczowej aurze i stworzyły wokół Młodej Pary lekką, radosną atmosferę. Później Para Młoda udała się na przyjęcie pięknym zabytkowym autem.

Mimo kapryśnej pogody udało nam się również znaleźć chwilę na kilka zdjęć plenerowych w dniu ślubu. Deszczowa aura dodała fotografiom wyjątkowego, nieco filmowego klimatu, a Joanna i Piotr pokazali, że do stworzenia pięknych kadrów czasem wystarczy bliskość, emocje i odrobina spontaniczności.

To był kameralny ślub, ale z ogromną ilością pięknych emocji. I chyba właśnie takie dni pokazują, że niezależnie od pogody najważniejsze jest to, z kim dzielimy ten wyjątkowy moment. 

















































Komentarze